Tak jest z pracą we Wrocławiu.
Jestem niezadowolony z tego co mam, chociaż niczego lepszego nie mam. Czyli jak zrezygnuję zostanie mi przysłowiowy guzik z pętelką. Sytuacja nie do pozazdroszczenia.
Cały czas się zastanawiam się co ze mną jest nie tak. Ile razy mam zaczynać od nowa jeśli ja już na starcie nie wierzę w dawane mi obietnice, ktoś oszukuje mnie na starcie i naiwnie sądzi, że się nie zorientuję.
Dzisiaj przeczytałem, że kolejne tysiące Polaków rozważa emigrację może powinienem do nich dołączyć.