Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boysband. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boysband. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2015

(448) dawno nie miałem takiego ubawu

dzisiaj wyszedł ze mnie diabeł i nawet się z tym dobrze poczułem. Kiedyś w jakiejś mądrej księdze w odległych czasach przeczytałem, że w życiu człowieka co siedem lat wydarza się coś co go mocno zmienia. To nie była jakaś mądra księga tylko jakaś beletrystyka fantasy, w której siedmioletni chłopiec był zabrany matce zaczął nocować w chatach dla mężczyzn , jako czternastoletnie pachole miało swój pierwszy seks za przyzwoleniem starszyzny , jako dwudziesto jedno latek  szukano mu żony i miał zostać mężem i tak dalej tak to zapamiętałem. Tytułu niestety nie, coś mi majaczy, ale nie jestem tego pewny. 

Zbliżam się do końca szóstej siódemki i lekko zaczyna mi nie zależeć na pewnych sprawach. Mój optymizm i wiara w przyszłość odchodzi, nie ginie  ale szarzeje matowieje staje się letni. Z pewnych względów w swoim życiu koncentrowałem się na byciu najlepszym w szkole , na studiach w pracy. Raz się udało, a raz nie  taka kolej życia. Czas wolny spędzałem pomimo, że w jakiejś grupie to jednak z boku. I niestety to zaprogramowanie z czasów młodości, może utrudnia zmianę nawyków w dniu dzisiejszym. Byle dociągnąć do końca niestety w samotności. 

Moje poszukiwania kogoś do pary, są komiczne wręcz na poziomie komedii z Busterem Keatonem, nieważne co zrobię skutek będzie taki sam. Powróciłem na portal kumpello.pl nie ma co, potrzebowałem jakiejś nadziei, a tu okazuje się, że to coraz większy kabaret. Opisałem wszystko zgodnie z prawdą , zamieściłem zdjęcie facjaty, zdjęcie całego mnie ubranego pod hasłem po jakimś czasie. Naprawdę szybko dostałem seks ofertę, aż się poczułem dumny. Niestety od gościa bez twarzy , udostępnił hasło do zdjęć, twarz była, ale penis sam na osobnym zdjęciu też,ciekawe czy   to w ogóle jego. Proponował tylko seks, opierałem się może nie o ścianę, ale studziłem jego zapały. No i w końcu dałem hasło do zdjęcie całej postaci.  I oto ostatnia wiadomość.

"Wyglądasz na min spoko jak pisałeś penis też spoko ale wybacz naprawdę raczej nie dam rady dać Ci mojej dupy do ruchania... Nie gniewaj się przepraszam"

Penis tylko rozmiar, nie bawię się w zdjęcia erotyczne. Nawet nie jest mi przykro i na pewno nie jestem winien zaistniałej sytuacji.  Poznanie przystojnego bruneta wieczorowa porą jest niewykonalne, a na kumpello sobie trochę jeszcze pobędę jak bezrobotny w salonie mercedesa, zwyczajnie nie na moją kieszeń.

W myślach słyszę już komentarz (wykład) od boskiego Adiego (o boski Apollo wybacz). 
I takiego lubię Adiego;) 
znalazłem sobie nowy serial do oglądania z tym Panem , sezon pierwszy zakończył się malutką scenką gejowską z jego udziałem, sezon drugi muszę poczekać. No nie powiem na pewno jest teraz o wiele ciekawszy niż gdy był w boysbandzie.